Dostałam właśnie od niewidzianego od kilku lat kolegi z liceum taką oto wiadomość na gg:
Cześć!
Czy wiesz, że czasami warto głosować na duże partie (tj. te z wyższym poparciem), które mają szanse pokonać inne duże partie, których się nie lubi, niż na partie z mniejszym poparciem, nawet jeśli te są Ci bliższe poglądowo?
Zawsze był zaangażowany politycznie, ale żeby sobie w takiej chwili o mnie przypomnieć? ^^;
I cóż, niestety, ale tak właśnie mam zamiar zrobić. Shikata ga nai.
Bo w tych wyborach trzeba głosować nie za, ale przeciw.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz