Mój piękny laptopik jest spusty trochę. Chciałam go oddać do serwisu, w sklepie w Japonii zapewniono, że gwarancja jest na cały świat.
Strona HP ma jadną zaletę- mają tam opcję kontaktu z żywym człowiekiem przez czat- w tej sytuacji najbardziej optymalny sposób, o jakim mogę pomyśleć, poza gg naturalnie.
Oto przebieg rozmowy (skróciłam trochę, bo co was będę męczyć):
Łukasz: Serdecznie Witam na czacie HP. Mam na imię Łukasz.
Łukasz: W czym mogę Pani pomóc?
Ja: Mam notebooka Hp pavilion dv2000 i się zepsuł
Łukasz: Tzn?
Ja: Na ekranie pojawiają się zielone kropki, to znaczy część pixeli, która powinna być w innym kolorze, jest po prostu zielona....
Ja: Nie wiem, jak to lepiej wytłumaczyć
Łukasz: Czy to jest laptop zakupiony w Polsce?
Ja: Jak podłączy sie inny monitor, to wszystko jest normalnie
Ja: Nie, jest to laptop zakupiony w Japonii, ale zapewniono mnie w sklepie, ze gwarancja jest na cały świat
Łukasz: Ten oto model, nie został oficjalnie wprowadzony kanałem dystrybucyjnym na rynek Polski przez firmę HP. Z powodu braku dokumentacji urządzenia, nie jestem wstanie pomóc w rozwiązaniu problemu.
Proponuję, kontakt ze sprzedawcą, lub kontakt z anglojęzycznym wsparciem technicznym.
Adres internetowy podaje poniżej:
http://welcome.hp.com/country/us/en/contact/chat_1.html
Ja: A nie mogę po prostu oddać go gdzieś do reklamacji do jakiegoś serwisu HP w Polsce?
Łukasz: Niestety serwis naprawia tylko oficjalnie wprowadzone modele
Ja: To w takim razie co ja mam zrobić?
Ja: Skoro gwarancja jest na cały świat, to chyba na cały świat...
Łukasz: Ale jest zapisane w gwarancji że obejmuje tylko rynki gdzie został wprowadzony oficjalnie do sprzedaży
Ja: tego w sklepie już nie powiedzieli
Ja: to co w tej sytuacji mam zrobić?
Łukasz: Należy udać się do sprzedawcy
Łukasz: Albo na rynek gdzie został wprowadzony ten model oficjalnie
Ja: a mogę po prostu kurierem gdzieś do serwisu za granicę wysłać?
Łukasz: To zależy już od tamtego serwisu
Ja: A może mi Pan powiedzieć, gdzie są najbliższe serwisy które serwisują dv2000
Łukasz: niestety nie mam takich informacji
Ja: a gdzie mogę uzyskać takie informacje?
Łukasz: Bezpośrednio na infoliniach zagranicznych
Ja: to znaczy dzwonić wszędzie po kolei i pytać, czy przypadkiem serwisują ten model?
Łukasz: Niestety nie wiem gdzie ten model jest obsługiwany
Ja: ale ja sie muszę jakoś dowiedzieć...
Łukasz: Ja nie posiadam takich informacji
Ja: Nie ma pan możliwości skontaktować sie z kimś, kto będzie wiedział?
Ja: To co w takim razie proponuje mi Pan zrobić?
Łukasz: Ja nie jestem wstanie Pani pomóc
Łukasz: Przykro mi
Ja: to proszę mnie skierować gdzieś, gdzie będą mogli mi pomóc
Łukasz: Proszę się kontaktować z zagranicznymi infoliniami
Ja: to mam jeszcze ostatnie pytanie: mój model to dokładnie dv2000 rx692avaahf
Ja: chciałabym znaleźć jego dokładne specyfikacje w internecie, ale nie mogę
Ja: ani google, anie strona HP nie są w stanie mi pomóc
Łukasz: Prosze: http://h10025.www1.hp.com/ewfrf/wc/documentSubCategory?rule=35853&lc=en&cc=pl&dlc=en&product=1817074〈=en
Łukasz: Czy jeszcze mogę Pani w czymś pomóc ?
Ja: tak, na podanej stronie już szukałam i tego konkretnego modelu nie znalazłam...
Łukasz: Tylko to jestem wstanie udostępnić
Ja: czy jak oddam ten komputer do zwykłego serwisu, żeby zobaczyli, czy to nie jest jakaś mała usterka w rodzaju kabelek nie styka to straci gwarancję?
Łukasz: Utraci Pani wtedy gwarancje
Ja: aaaaaaa (no już nie dałam rady udawać dalej opanowanej, grzecznej i kompetentnej osoby)
Ja: Do widzenia. Dziękuje, ze chociaż próbował Pan pomóc. Życzę miłego dnia.
(chociaż zakończę z klasą)
No się tak wkurzyłam, że nie mogę. Nie skomentuję tego szerzej, bo obawiam się, że zamieniłoby się to w wiązkę bluzgów.
Zaraz jeszcze raz do nich napiszę, bardziej stanowczo >_<
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz